,

“NOOPEPT NEUROFLUID” – RECENZJA

“NOOPEPT NEUROFLUID” – RECENZJA

Po dłuższej przerwie w ręce nootropowego Sherlocka Holmesa wpadł kolejny produkt z rodzimego podwórka, który idealnie nadaje się na drugą recenzję z serii „Nootropiciel”. A więc bez dłuższego rozpisywania się – lupa w dłoń i do dzieła 😉

WSTĘPNIAK

Noopept należy do najbardziej popularnych produktów na rynku nootropowym. W naszym kraju również cieszy się sporym zainteresowaniem, co widać chociażby po wynikach naszej ankiety. Prawdopodobnie wynika to w dużej mierze z profilu bezpieczeństwa tej substancji, sporej ilości publikacji naukowych, relacji zadowolonych użytkowników w sieci a także z faktu, że jest na rynku od przeszło 20 lat a w Rosji i krajach sąsiednich ma status leku. Bardzo korzystnie wypada również stosunek ceny do dawkowania co wydaje się najistotniejszym argumentem, który przemawia za wysoką popularnością tej substancji.

Noopept to podstawowa pozycja w każdym sklepie z produktami działającymi prokognitywnie. Można go nabyć w różnych wariantach wagowych oraz cenowych. A ceny kształtują się bardzo różnie – najkorzystniej wypada opcja „w luzie”, sporo drożej wyglądają ceny kapsułek w różnych opcjach wagowych od zagranicznych dostawców sprzedawanych przez polskich vendorów, głównie za pomocą portali aukcyjnych. Różnica cenowa między takimi produktami w przeliczeniu na wagę może różnić się nawet 5-krotnie.

Wróćmy jednak do naszej recenzji. Nie będziemy w niej opisywać Noopeptu w proszku. Nie będzie to również Noopept w kapsułkach. Opisywany produkt jest w postaci płynnej.

INFORMACJE O FIRMIE / WYGLĄD STRONY PRODUKTU

Z uwagi na to, że opisywany produkt dostępny jest w asortymencie sklepu, pod naszą lupę pozwolimy sobie tym razem wziąć firmę oraz należący do niej sklep jakim jest allchemy.pl w jednym „rzucie”.

Jeżeli chodzi o firmę – z regulaminu strony sklepu dowiadujemy się, że należy on do:

bardosprzedacy

Standardowo sprawdzamy firmę w spisie KRS:

bardokrs-compressor

Póki co wszystko się zgadza i nie mamy się do czego przyczepić. Sprawdźmy teraz co znajdziemy w sekcji ” O nas”.


rzetelne-informacje-compressor

Gdy trafiliśmy po raz pierwszy na ten sklep kilka miesięcy temu  pierwsze co rzuciło się w oczy to bardzo szczegółowe i naukowe opisy.  Na początku były spore braki względem ilości produktów ale widać, że systematycznie sytuacja się poprawia. Pytanie tylko, czy taka forma jest wygodna dla potencjalnych klientów, którzy nierzadko trafiają do takiego sklepu nie mając wcześniej styczności z tymi substancjami. Jeżeli chodzi o odbiorców naszego pokroju, to nie mamy nic do zarzucenia, jednak warto się zastanowić czy taka forma jest uniwersalna dla wszystkich?

Dodatkowo w sieci znaleźć można dwa filmy instruktażowe, co jest dość nowym zjawiskiem w tej branży jeżeli chodzi o rynek polski. Dotyczą one spraw dość oczywistych z naszego punktu widzenia, ale już niekoniecznie jeżeli chodzi o nowych użytkowników. Wykonanie może nie jest idealne ale stanowi fajne urozmaicenie w przekazie informacji:

wysylkazwroty-compressor

Komentarze pod produktami wskazują, że sporo w tym prawdy. Jednak z reguły jesteśmy mocno podejrzliwy, więc postanowiliśmy sprawdzić, co o sklepie można przeczytać w sieci. W serwisie reddit niestety brak jakichkolwiek informacji. Z kolei w innym serwisie znaleźliśmy takie o to komentarze:

wkp1-compressor

wkp2-compressor

wkp3-compressor

No i na koniec ważny punkt dotyczący jakości produktów:

testowane-compressor

Faktycznie część produktów ma w zakładce do wglądu widma 1H-NMR. Nie wiemy jak wygląda sytuacja w przypadku reszty oraz czy na ewentualne zapytanie można taki certyfikat dostać, aczkolwiek po wypowiedzi jednego z użytkowników powyżej można wysnuć wnioski, że taka możliwość istnieje. Jeżeli ktoś miał z tym jakieś doświadczenia, chętnie się o tym dowiemy 😉

Teraz pora na kilka słów o prezentacji produktu na stronie sklepu.

Na wstępie napotykamy na krótką zajawkę, z której dowiadujemy się że:

opisprod1-compressor

Dwie ważne informacje. Pierwsza to taka, że produkt jest nowością na rynku europejskim ! Dość odważne stwierdzenie. Na tyle odważne, że postanowiliśmy pofatygować się i sprawdzić czy faktycznie Neurofluid jest pierwszą taką formą Noopeptu w Europie. Po sprawdzeniu okazuje się, że co prawda istnieją europejscy vendorzy (dokładniej z UK) mający w swojej ofercie Noopept w formie liquidu, aczkolwiek po pierwsze – produkt ten oryginalnie pochodzi od amerykańskiego dostawcy, a po drugie – po wejściu dość kontrowersyjnej ustawy o substancjach na wyspach już w kwietniu tego roku, Noopept w każdej formie zniknie ze sprzedaży (o czym dokładniej napiszemy już wkrótce na łamach naszego serwisu). Wygląda więc na to, że faktycznie Neurofluid, przynajmniej w najbliższym czasie, będzie produktem jedynym w swoim rodzaju w tej części nootropowego rynku.

Druga informacja nie jest już tak pozytywna. Produkt jest aromatyczny. To może odstraszać potencjalnych klientów,  do których produkt o takiej prezencji może być kierowany, a którzy często nie są zaznajomieni ze specyfiką rynku nootropowego oraz dość skomplikowanym prawem jakie w nim obowiązuje.

Dalej mamy dość ogólnikowe cechy produktu, które brzmią nieco zbyt optymistyczne jak na nasz gust:

opisprod2-compressor

 W szczególności, że w dostępnych publikacjach naukowych brak jest jednoznacznych informacji na temat tak wszechstronnego działania Noopeptu u osób zdrowych. W dalszej sekcji przechodzimy do bardziej naukowych informacji, które mają już swoje podstawy w dostępnych publikacjach. Na uwagę zasługuje też to zdanie z odnośnikiem do autorskiego artykułu:

opisprod3-compressor

 Link kieruje nas do wpisu na blogu należącym do sklepu, o którym warto również napisać słów kilka. Prowadzony jest on w dość urozmaiconym charakterze, gdzie znajdziemy artykuły od luźnej tematyki tłumaczonej z innych portali, po techniczne wpisy, z których pochodzą między innymi wspomniane filmy instruktażowe, oraz dość specjalistyczne wpisy jak ten na temat Noopeptu oraz jego bioprzyswajalności. Co do treści artykułu to większych zastrzeżeń nie mamy, aczkolwiek głównym jego celem jak rozumiemy było udowodnienie przewagi formy płynnej, którą da się podać podjęzykowo nad kapsułkami. Jednak przytoczone badanie oraz wyciągnięte wnioski:

blog1-compressor

dotyczą jak widać podania dożylnego oraz oralnego. Nie wspominając, że zostały one przeprowadzone na zwierzętach, więc ciężko przewidzieć jak te wyniki prezentowały by się w przypadku ludzi. W dalszej części tekstu co prawda mamy już bezpośrednie nawiązanie do podania podjęzykowego, aczkolwiek brak już poparcia w badaniach naukowych.  To samo dotyczy różnego profilu działania Noopeptu zależnego od drogi administracji na samym końcu tekstu.

Nie pozostaje więc nic innego jak sprawdzić jak wygląda sprawa w praktyce !

PREZENTACJA PRODUKTU

Zaczniemy od początku. Poniżej zamieszczamy zdjęcia zapakowanego produktu, który do nas dotarł:

prod1-compressor

Jak widać zabezpieczony bez zarzutu. A tak wygląda sam produkt:

prod2-compressor

Kilka słów o wyglądzie opakowania. Buteleczka w charakterystycznym kolorze granatowym dodająca charakteru i sugerująca poniekąd czego się można spodziewać w środku. Dopasowana do barwy etykiety zaprojektowanej w dość nowoczesnym stylu. 3 symbole opisujące główną funkcję substancji aktywnej, czas trwania do 4h (nieco wydłużony jak na nasze oko) oraz jakość produktu gwarantowana jako „pharmaceutical purity”. Pojemność 30 ml.  A teraz ciekawe rozwiązanie – po bokach etykiety mamy informacje w kilku językach. Flaga polska – krótka informacja, że produkt jest aromatyczny oraz wskazówki co do przechowywania. Flaga UK – ta sama informacja oraz skład o którym napiszemy więcej w dalszej części tekstu. Flaga niemiecka – również produkt aromatyczny. I na końcu flaga amerykańska oraz informacje co do dawkowania oraz informacje nt. przechowywania i jakości. Sprytnie, biorąc pod uwagę fakt, że Noopept jest suplementem diety na terenie USA.

Podsumowując: jakość wydruku naszym zdaniem wymaga jeszcze troche dopracowania. W szczególności teksty informacyjne nie są zbyt czytelne. Jeżeli chodzi o całokształt to całkiem nieźle jak na debiut w tym segmencie. Według nas wygląda to nawet lepiej niż w przypadku podobnego produktu z rynku amerykańskiego. Czas zajrzeć do środka !

SKŁAD

Na etykiecie mamy informację, że w skład produktu wchodzi: Noopept, glikol propylenowy, naturalna mieszanka aromatyczna oraz stewiozyd. Czyli nie licząc Noopeptu i glikolu, reszta jest na bazie naturalnych składników. To się chwali. Po odkręceniu nakrętki zabezpieczonej ząbkami naszym oczom ukazuje się szklana pipeta, która wg opisu skalibrowana jest na 0,5ml:

20160210_162958-compressor

Jeżeli chodzi o zapach to jest to dość intensywna mięta. Kolor bezbarwny i klarowny jak widać na zdjęciu, konsystencja dosyć gęsta. W końcu nadszedł czas na zbadanie smaku i działania.

NEUROFLUID W PRAKTYCE

Pierwsze co dociera do nas po aplikacji to intensywne odświeżenie o barwie miętowo-eukaliptusowej a chwilę potem dociera słodki akcent od słodzika i glikolu. Część z nas potwierdziła, że lekko wyczuwa posmak Noopeptu, jednak jest on na tyle słabo wyczuwalny, że trzymanie mieszanki pod językiem można zaliczyć do przyjemnych czynności. Pierwsze efekty można odczuć już po 5 minutach od zażycia, co faktycznie jest czasem krótszym niż w przypadku proszku, którego działanie przy zażyciu oralnym można odczuć nawet dopiero po 15-20 minutach. Zastanawiamy się tylko, na ile odczucie intensywniejszego i szybszego „wejścia” związane jest również ze charakterystycznym smakiem Neurofluidu i zjawiskiem placebo wyprzedzającym właściwe działanie substancji. Z negatywnych efektów jakie zaobserwały 2 osoby to delikatne pieczenie języka i wewnętrznej strony policzków na godzinę po aplikacji (co prawdopodobnie wiąże się ze zwiększoną wrażliwością na któryś ze składników mieszanki). Wyraźne działanie po aplikacji jednej miarki (czyli wg etykiety 10 mg Noopeptu) u większości zamknęło sie w ok. 1,5 h po zażyciu, część wyczuwała jeszcze efekty po ponad 2 h (tutaj na pewno spory wpływ ma częstotliwość i długość brania Noopeptu, ciekawi jesteśmy jakie działanie byłoby w przypadku osoby, która nie miała z tą substancją do czynienia od dłuższego czasu). No i oczywiście odświeżony oddech utrzymujący się nawet 45 minut od zażycia gratis 😉

CENA

Przejdźmy teraz do podsumowania produktu z ekonomicznego punktu widzenia. Najłatwiej będzie porównać cenę Neurofluidu do ceny Noopeptu w proszku w tym samym sklepie:

Cena za 1 gram „w luzie” – 24,90 zł czyli ok. 25 groszy za 1o mg

Cena za 1 gram w Neurofluidzie – 57,95 zł czyli 58 groszy za 10 mg

Czyli jak widzicie przebitka wynosi ponad 100 % względem proszku. Dla porównania Noopept w formie płynnej u europejskich vendorów w tej samej opcji (60 x 10 mg) kształtuje się na poziomie 22 funtów czyli ok. 126 zł. U amerykańskich vendorów ceny kształtują się na poziomie 20$-27$ czyli 78,6 zł – 106 zł. A to wszystko od jednego producenta 😉

W porównaniu do opcji „w luzie” cena może wydawać się nieco wygórowana. Jednak porównując Neurofluid do swoich odpowiedników za granicą raczej nie wymaga to komentarza.

PODSUMOWANIE

Z reguły podchodzimy dość sceptycznie do nowych produktów w ładnych opakowaniach. Nie inaczej było w przypadku tego produktu. Każdy z nas jest już dobrze wyćwiczony w odmierzaniu miligramowych dawek nootropów, nie jest również dla nas straszny smak większości substancji o działaniu prokognitywnym. Trzeba jednak przyznać, że po opróżnieniu ponad połowy butelki każdy z nas mocno przyzwyczaił się do wygody jaką daje nam Neurofluid. Sprawdza się w każdych warunkach, bez potrzeby odmierzania i korygowania dawek. Po dłuższym użytkowaniu wydaje nam się również bardziej ekonomiczny w przeliczeniu na dawki efektywne. No i mimo naszej odporności na niedogodności smakowe, jesteśmy zgodni co do tego, że jego charakterystyczny smak nas odrobinę rozpieścił 😉

Nie sposób pominąć kilku wad, takich jak status produktu czy koszt, który może odstraszać przyzwyczajonych do korzystnej relacji dawka-cena rzeszy użytkowników Noopeptu. Jednak jeżeli nawet tak wybrednych nootropowych fanów jak my urzekł ten produkt, jest również szansa, że spodoba się i Wam.

Podsumowując:

pods

   ocena

Noopept Neurofluid możecie znaleźć TUTAJ

MASZ OSOBISTE DOŚWIADCZENIA Z TYM PRODUKTEM ? PODZIEL SIĘ SWOJĄ OCENĄ !

[ratings]

Poznaj autora / nootraveller

Natura eksperymentatora. Poszukiwacz nowości. Fan niesztampowości.

3 Komentarze

  • Interesująca seria szczegółowych recenzji. Bardzo przyjemnie się czyta i przy okazji jest szansa na ostrzeżenie przed takimi scam`ami jak w pierwszym artykule Limitless Forte. Brawo i proszę o kontynuację.
    Proponuję ‚wziąć na warsztat’ sklep Swiss Herbal i któryś z ich wyraziście działających oryginalnych preparatów, np. LTP-Focus Max lub Zen-Cafe Max.

    • Dzięki za dobre słowo !
      Co do proponowanych produktów – jak tylko otrzymamy próbki od strony zainteresowanej chętnie się tym zajmiemy 🙂
      Pozdrawiamy !

  • Hej, chciałbym zapytać, co dokładnie oznacza, że pipieta jest skalibrowana na 0,5ml?

Zostaw komentarz

Twój email nie zostanie upubliczniony.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>