Chcesz podbić Dolinę Krzemową? Zażywaj substancje nootropowe

Chcesz podbić Dolinę Krzemową? Zażywaj substancje nootropowe

Niektórzy naukowcy z Doliny Krzemowej uważają, iż zażywanie suplementów razem z innymi substancjami chemicznymi może skutecznie poprawić funkcje poznawcze.

Trzydziestoletni Jesper Noehr przedstawił składniki chemicznego koktajlu, który spożywa codziennie od sześciu miesięcy, przed pójściem do pracy. Taka mikstura suplementów diety i substancji chemicznych daje mu, jak mówi, przewagę i to bez żadnych skutków ubocznych: dzięki nim ma lepszą pamięć, większą jasność umysłu i skupienie, a także polepszoną umiejętność rozwiązywania problemów. „Mogę mieć więcej rzeczy na głowie w tym samym czasie”, mówi Noehr, dyrektor techniczny jednego ze start up’ów w San Francisco.

Substancje, które zażywa, nazywane nootropami (od greckiego słowa „noos” oznaczającego umysł), w sposób bezpieczny poprawiają funkcje poznawcze. Nie są szkodliwe, nie mają efektów ubocznych i nie uzależniają. Ich pojawienie się oznacza koniec ery popularności dobrze znanych, przepisywanych na receptę i popularnych wśród studentów stymulantów, takich jak Adderall czy Ritalin. Wśród środków nootropowych znaleźć można wprost oszałamiający wybór nieskończonej ilości suplementów, leków na receptę oraz niesklasyfikowanych jeszcze środków, będących obecnie w fazie badań. Niektóre z nich testowane są na osobach starszych, mających problem ze słabnącymi zdolnościami poznawczymi.

Co prawda nie ma oficjalnych doniesień dotyczących stosowania nootropów w Dolinie Krzemowej, wiadomo jednak, że stały się tam one bardzo popularne. „Powiedziałbym, że każda firma technologiczna ma w swoim zespole przynajmniej jedną osobę zażywającą takie preparaty”, twierdzi Noehr. Zainteresowanie nootropami w tym miejscu nikogo nie dziwi. W końcu mamy do czynienia ze środowiskiem, w którym konkuruje się zdolnościami umysłowymi, mówi Jesse Lawler, programista z Los Angeles, entuzjasta leków nootropowych, autor podcastów z serii „Smart Drug Smarts”. „Oni naprawdę widzą, jak to się przekłada na dolary”, dodaje. Nie chodzi jednak tylko o to. Ludzie z Doliny Krzemowej to osoby dbające o bezpieczne poszerzanie zdolności swoich najcenniejszych aktywów – czyli mózgów. Taką korzyść przynoszą właśnie nootropy, mówi Lawler.

Jedną z grup zwiazków chemicznych silnie powiązanych z nootropami są racetamy. Jest ich około 20. Jednym z nich to pierwowzór nootropów, Piracetam. Został zsyntetyzowany po raz pierwszy w 1964 roku przez pewnego chemika w Belgii, którego uderzyła zdolność tego preparatu do podniesienia zdolności funkcjonowania umysłu nawet u osób całkowicie zdrowych. I do tego w sposób całkowicie bezpieczny.

Kluczowym składnikiem chemicznego koktajlu Noehra jest jeszcze silniejszy racetam występujący pod nazwą Fenylopiracetam. Noehr dodaje do niego garść substancji, które są łagodnymi wzmacniaczami zdolności poznawczych. Jeden z nich to l-teanina, naturalny składnik zielonej herbaty, który neutralizuje nieprzyjemne skutki roztrzęsienia, jakie często dotykają użytkowników kofeiny. Kolejny to cholina, która pomaga w pełni doświadczyć efektów działania racetamów. Należy pamiętać, ze działanie nootropowe tych preparatów zależy zarówno od poszczególnej substancji, jak i osoby, która ją przyjmuje, mówi Lawler. Użytkownicy porównują i opisują działanie swoich kombinacji suplementów na forach takich jak Reddit. Noehr, który od 5 lat kupuje preparaty w proszku i sam napełnia nimi kapsułki, ilość zażytych przez te lata środków zmieściłby już w dwóch tuzinach słojów. Jak mówi, skrupulatnie bada wszystkie substancje, które spożywa. Kupuje je u sprawdzonych dostawców, a nawet wykonuje tzw. „ślepe próby” na sobie i swojej narzeczonej, podając jej raz prawdziwe, a raz nieaktywne kapsułki.

Nie każdy lubi mówić o zażywaniu takich substancji. Ludzie niekoniecznie chcą ujawniać swoje sposoby na zdobywanie przewagi umysłowej. Istnieje też pewnego rodzaju stygmatyzacja osób, które próbują podnieść swoje umiejętności poznawcze ponad własne, naturalne możliwości, mówi Lawler. Dodatkowy czynnik stanowi niewątpliwie ryzyko związane z zażywaniem środków zakupionych w internecie, jak również niejasny status prawny niektórych preparatów. Fenylopiracetam na przykład, w Rosji jest lekiem na receptę. Z kolei w Stanach Zjednoczonych ani nie jest zakazany, ani zatwierdzony do spożycia, zauważa Lawler.

Nootroo i Nootrobox to dwa założone w San Francisco startup’y. Ich założyciele pochodzą z branży technologicznej. Grupą docelową dla sprzedawanych przez nich preparatów są osoby właśnie z tej branży, które nie mają ochoty bawić się w produkowanie własnych mieszanek. Każda z tych dwóch firm chwali się, iż ich klientami są wielkie postaci Doliny Krzemowej. Żadna jednak nie wymienia ich z nazwiska.

Współzałożyciel Nootroboxu Geoffrey Woo zapewnia o wyższości jego najnowszych kapsułek nad napojem kofeinowym, gdy spotykamy się w kawiarni w San Francisco. Jak mówi, przemysł nootropowy to obecnie „dziki zachód”. Jak mówi, stara się on o to, aby powstały odpowiednie regulacje, aby skuteczne i bezpieczne substancje, które są obecnie niesklasyfikowane, mogły być w końcu wprowadzone do powszechnego użycia. „Staram się stworzyć lepszą, mądrzejszą społeczność, która będzie mogła rozwiązać wszystkie problemy, jakie stworzyła”, mówi z kolei założyciel Nootroo, Eric Matzner.

Barbara Sahakian, neurolog z Uniwersytetu w Cambridge, nie odrzuca pomysłu zażywania nootropów w celu zwiększenia zdolności poznawczych u osób całkowicie zdrowych. Chciałaby jednak, aby społeczeństwo zastanowiło się nad tym, co oznaczałoby racjonalne użycie takich preparatów oraz gdzie należałoby postawić granicę – na przykład dotyczącą osób młodych, których mózgi wciąż się rozwijają. Wskazuje też na inny poważny problem: długoterminowe badania nad bezpieczeństwem zażywania nootropów nigdy nie zostały podjęte. Do tej pory dokonano jedynie badań krótkoterminowych. „Potrzebne są dowody na skuteczność i bezpieczeństwo zażywania”, mówi.

Oba nootropowe startup’y zaopatrzyły mnie w próbki swoich produktów. W przypadku Nootroboxu jest to kapsułka nazwana Sprint, stworzona dla krótkiego efektu podniesienia funkcji poznawczych. Zawiera kofeinę (ekwiwalent jednej filiżanki kawy), l-teaninę (ilość, jaką znajdziemy w 10 filiżankach zielonej herbaty). Takie proporcje mają dać efekt adekwatny do zawartości, a wszystkie używane przez Nootrobox składniki są zarejestrowane jako suplementy i uznane za bezpieczne przez amerykańskie władze, według oznaczenia na opakowaniu.

Próbki od Nootroo docierają do mnie w błyszczącej, złotej kopercie z napisem „unikalna mieszanka” oraz „przeznaczone do użycia tylko w badaniach neurologicznych”. Preparat, jak mówi Matzner, stworzono dla „wielu godzin wzmocnionej pamięci i zdolności uczenia się”. Kapsułki zawierają Fenylopiracetam lub Noopept (preparat o podobnym, co Fenylopiracetam działaniu i podobnie – nieregulowany), a wyjątkowości dodaje mu obecność prawdziwych płatków jadalnego złota lub srebra. Powinny być stosowane naprzemiennie, a pełny efekt osiągany jest po 2 tygodniach stosowania. W kapsułce znajduje się również l-teanina, cholina oraz rodzaj kofeiny znany ze swojego długotrwałego działania.

Nie mogłam spróbować żadnego z tych produktów, ponieważ jestem w ciąży. Wypróbował je więc mój mąż. Działanie kapsułki od Nootroboxu opisał jako takie samo, jak po filiżance kawy, lecz bez typowego efektu roztrzęsienia. „Miałem bardzo produktywny dzień, ale nie wiem na pewno, czy dzięki preparatowi”, powiedział. Za to jednorazowe doświadczenie z mieszanką od Nootroo było jego pierwszym i ostatnim. Pojawił się ból głowy, przez który uznał, że więcej preparatu nie przyjmie. „Nie jest to przyjazny koktajl dla początkujących”, ocenia Noehr.*

  • *Ból głowy pojawił się prawdopodobnie od nieprzemyślanego połączenia kofeiny z noopeptem lub fenylopiracetamem (który sam w sobie daje efekt psychostymulujący ) lub dawka choliny była zbyt mała lub zbyt duża (co również może wywołać skutek uboczny w postaci bólu głowy). Dodatkowo obecność l-teaniny w tym „stacku” była zbędna gdyż wywołuje ona efekt inhibitujący na receptory glutaminergiczne (osłabia działanie  racetamów. Przyp. Autor)

Źródło: http://www.theguardian.com/technology/2015/jul/11/hack-yourself-nootropic-drugs-upgrade-mind

Poznaj autora / Luiza

Zostaw komentarz

Twój email nie zostanie upubliczniony.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>